07.29
To jest według mnie najlepszy wstęp do serialu jaki słyszałem.
Nazywam się Michael Westen.
Byłem szpiegiem, dopóki… “- Jesteś spalony”. Trafiłeś na czarną listę.
Kiedy jesteś spalony, nie masz niczego: żadnej gotówki, kredytu czy historii pracy. Jesteś uwięziony w mieście, w którym cię porzucą.
Gdzie ja jestem? - W Miami.
Wykonujesz każdą robotę, jaka się trafi. Polegasz na każdym, kto dalej z tobą rozmawia:
- na impulsywnej byłej dziewczynie… - Zastrzelimy ich?
- na przyjacielu, który donosił na ciebie agentom FBI… - “Wiesz jacy są szpiedzy. To banda wrednych, małych dziewczynek”.
- a także na rodzinie… - “Znowu twoja mama?” … o ile jesteś zdesperowany. “Ktoś potrzebuje twojej pomocy, Michael”.
Podsumowując: dopóki jesteś spalony - nigdzie się nie wybierasz.
No Comment.
Add Your Comment